Malowanie jako forma rodzinnej współpracy

Czas wspólny spędzony z rodziną to czas bezcenny. Niełatwo w tych czasach o atrakcję, która zainteresuje wszystkich członków – począwszy od tych najmłodszych, a na najstarszych kończąc. Mi udało się odnaleźć zabawę, którą cieszą się wszyscy członkowie mojej rodziny, nad którą potrafimy spędzać wspólne długie godziny i cieszyć się czasem spędzonym w rodzinnym gronie. 

Rodzinne malowanie po numerach

samodzielne malowanie po numerachMalowanie nie wydaje się być atrakcyjne, zwłaszcza wtedy, kiedy zdajemy sobie sprawę z deficytu własnych umiejętności malarskich. Na szczęście pojawiło się rozwiązanie, które wychodzi na przeciw tym mniej utalentowanym – malowanie po numerach. My wybraliśmy dużych rozmiarów obraz, bo dzięki temu możemy zająć się jego malowaniem wszyscy na raz. Samodzielne malowanie po numerach to swoisty odpoczynek, relaks i świetna zabawa, jeśli zajmujemy się tym w towarzystwie innych osób. Jesteśmy pewni, że jak już skończymy kolorować nasze dzieło, to powiesimy je na ścianie i będziemy podziwiać niczym własnoręcznie stworzone dzieło. Kolorowanie jest znaną zabawą dla dzieci, więc te nie miały problemu aby się wczuć, dorośli – choć z początku sceptycznie nastawieni – z czasem nie mogli się oderwać od stołu. Nie muszę dodawać, że rozmowom i śmiechom nie było przy tym końca. 

Wspólne malowanie to czas, który jednocześnie można spędzić z rodziną, ale też trenować cierpliwość, precyzyjność, dokładność, a dla dzieci to najlepszy trening umiejętności motorycznych. Warto poszukać rozwiązania, które sprawi, że cała rodzina będzie cieszyła się ze wspólnie spędzonego czasu. Obecnie brak wspólnych zainteresować w rodzinie, to uciążliwy problem i warto znaleźć rozwiązania – proste i skuteczne – które pozwolą naszej rodzinie na wspólną zabawę i wzajemne zainteresowanie.