Zakup sekatora do róż

W ogrodzie przed domem ma posadzone róże. Jestem ich wielką miłośniczką. Mam ich całe mnóstwo. Jest to prezent od mojego męża na dwudziestą rocznice ślubu. Ostatnio, gdy je przycinałam, to mój sekator natknął się na jakiś twardy pęd i się po prostu złamał. Muszę teraz kupić nowy.

Użycie sekatora do róż

sekator do różCo prawda miałam jeszcze w garażu jeden sekator, ale on nie nadawał się do cięcia róż. Powiedziałam mężowi, że musimy jechać do sklepu ogrodniczego, by zakupić nowy sekator do róż. Musze poczekać, jak wróci on z pracy, gdyż teraz jest to niemożliwe, a ja sama sobie nie poradzę z wyborem. Tak jak ustaliliśmy, tak zrobiliśmy. Pojechaliśmy po obiedzie do tego sklepu. Było tam mnóstwo sekatorów. Mój maż wiedział, jaki mamy kupić. Szybko go zakupiliśmy i wróciliśmy do domu. Tego dnia już nie szłam do ogrodu. Jutro mam wolne w pracy, więc będę miała czas, by zadbać o swoje róże. Następnego dnia była piękna pogoda, więc wybrałam się do ogrodu. zaczęłam przycinać zwiędłe pędy róży. Ten zabieg pozwala wyrosnąć nowemu pędowi, który wyda piękne kwiatki. Z tych suchych pędów, żadne kwiatki, by już nie zakwitły. Moje róże stoją na nasłonecznionym terenie, więc maja dość sucho. Muszę je częściej podlewać, niz gdyby stały w cieniu. O róże należy bardzo skrupulatnie dbać. Nowy sekator spełnił swoją rolę. Perfekcyjnie przyciął suche i twarde pędy, których nie obcięłabym zwykłym sekatorem. Jestem z niego bardzo zadowolona.

Moja róża teraz pięknie się prezentuje. Niedługo wypuści nowe pędy, z których powstaną kwiatki. Mam jeszcze kilka róż za domem, ale nimi zajmę się nieco później. Mąż doskonale wiedział, jaki sekator jest najlepszy do róż, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Już powiedział mi, że zakupi mi nowy okaz róż, o które też będę musiała zadbać.